Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trips. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trips. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 stycznia 2014

SPÓŹNIONE PODSUMOWANIE 2013 ROKU :)


Każdy rok zaczynam od koncertu. W tym roku nic się nie zmieniło, byłam już na koncercie Noworocznym w Zabrzu, a za 2tygodnie czeka mnie koncert Bethel! UWIELBIAM ICH! Przyda mi się zastrzyk energii od nich. 
W kwietniu miałam okazję spotkać naszych najlepszych  tenisistów, dostać autograf i spędzić miło czas oglądając mecz pokazowy między innymi z Agnieszka Radwańską. W tym roku bierze ona udział w turnieju! Can't wait!!
Majówka spędzona w słonecznych Włoszech! Jest to drugie miejsce, gdzie chciałabym zamieszkać. Pierwym oczywiście jest Londyn (nigdy tam nie byłam, ale znam tam więcej miejsc niż w moim rodzinnym mieście). 
Nie obyło się bez ciekawych i szalonych imprez w akademiku! Przebieranka w style Hippie - mega! (chociaż nie skończyła się dla mnie najlepiej :D). Będzie to jednak jedno z najlepszych wspomnień z czasów mojego studiowania.
W wakacje oczywiście nasze kochane morze - uwielbiam nasz Bałtyk i nie zmieniłabym go na żaden inny kurort! Pogoda nie zawsze dopisuje, ale i tak czuje się tam świetnie. 
Po długiej przerwie, zdecydowałam się na tripa do Drezna na motocyklu. Od momentu, gdy zdałam prawo jazdy zdecydowanie wole podróżować samochodem niż motocyklem. Zwłaszcza kiedy pogoda nie dopisuje, wtedy współczuje wszystkim i samej sobie, że to przetrwałam. A jak byłam młodsza, to ani trochę mi to nie przeszkadzało. Zimno i mokro, a ja wciąż happy byłam :D 
W wakacje miałam małe zmagania z kochanymi ząbkami mądrości. Wykończyło mnie to okropnie - ale jestem szczęśliwa bo więcej nie mam :D
W tym roku założyłam także program o piłce nożnej, ale niestety z powodu zmęczenia uczelnią i wielkim oczekiwaniem na święta poszedł w zapomniane. Brak motywacji na poziomie -100! :D  Zobaczymy czy uda nam się go odratować. FUTBOL NA ODWRÓT, pozdrawiamy :D 
A jeszcze wcześniej, udało mi się wygrać bilet na mecz naszej reprezentacji. Mecz nie był dla nas udany, ale mimo wszystko, bawiłam się tam świetnie!  A weekend spędzony we Wrocławiu na mega PLUS! Tutaj jest relacja z meczu -> KLIK 
Później święta, święta i po świętach. A koniec roku zakończył się wspaniałym balem przebierańców w wyśmienitym towarzystwie.

Mam nadzieję, że ten rok będzie równie dobry!

wtorek, 23 lipca 2013

WYPAD W GÓRY

Wybrałam się z rodzinką do miejsca,w którym jestem co roku nawet po kilka razy. W dzieciństwie spędzałam tam połowę moich wakacji. Uwielbiam to miejsce. 
Spacer po górach w niedziele, a ja do dziś czuje malutkie zakwasy :D Mimo tego, że schodząc mówiłam 'nigdy więcej' to chętnie bym jeszcze raz się wybrała na taki wypad. To uczucie, gdy jest się na górze jest niesamowite. Do tego cudowny widok, cisza i spokój! 
Podobno nie wolno jeść jagód w lesie, póki co nic złego się nie dzieje :D Były pyszne!





czwartek, 18 lipca 2013

DREZNO 12-14.07

Po długiej przerwie którą miałam od jeżdżenia z tatą motocyklem postanowiłam wybrać się na wypad do Drezna. Pierwszy raz i oczywiście musiało padać :D Wyjątkowo mnie to rozbawiło.
Drezno przepiękne miasto. Szkoda, że nie zabrałam ze sobą mojej lustrzanki. Pokaże Wam kilka zdjęć, niestety robionych telefonem.







poniedziałek, 20 maja 2013

poniedziałek, 6 maja 2013

#47

Wróciłam z majówki, dużo zwiedzania, dużo chodzenia - zmęczenie jest, ale warto było! :D Po takich wyjazdach  2dni odpoczynku, lenistwa i nic nie robienia by mi się przydały.
Dopiero wróciłam z uczelni, czas na obiad, a potem jeśli będą siły to krótka fotorelacja :)


Wenecja, widok z mostu Rialto


piątek, 26 kwietnia 2013

#46 ITALY

Szybki wpis bo muszę dokończyć najgorszą rzecz przed wyjazdem - a mianowicie pakowanie! Staram się brać mało rzeczy bo zazwyczaj i tak połowa jest mi nie potrzebna, a jeszcze inne rzeczy zostają w domu bo zapomniałam spakować.

Bibione, Włochy 2011

Życzę wszystkim udanej majówki, by pogoda dopisała!


poniedziałek, 31 grudnia 2012

PODSUMOWANIE 2012 I POSTANOWIENIA NA 2013

Zacznę od podsumowania :
  • Pierwsze miesiąca 2012 roku nie był ciekawe, nie działo się nic specjalnego, a jak coś było to bardzo nieprzyjemne sytuacje, o których chciałabym zapomnieć. Plusem była moja pierwsza udana sesja, zaliczona bardzo dobrze :)
  • Majówka i tydzień nad moim ukochanym morzem w Rewalu <3 Niestety zimno było strasznie + na koniec grypa żołądkowa także ciekawie :D
  • Juwenalia na plus, szczególnie, gdy dotarłam na ostatnie dwa utwory grupy Enej hahaha 
  • Początek czerwca i koniec sesji letniej, która była zdana bardzo dobrze :D Także po raz kolejny miałam długie wakacje :D
  • Euro 2012 i Sz.1 hahaha 
  • W czerwcu udało mi się być na całym koncercie Enej - mimo upału było świetnie! 
  • Wakacyjne wypady w góry do miejscowości z dzieciństwa - Brenna jestem tam co roku nawet kilka razy i mimo wszystko wciąż lubie to miejsce
  • Tygodniowy pobyt w Austrii 
  •  Po raz drugi nad morze, tym razem Rowy
  • Wrzesień początek mojego włosomaniactwa!! na ten temat więcej TUTAJ
  • Od października jest Was tutaj coraz więcej, dziękuje! ;*
  • W listopadzie koniec z etapem 'naście' i dwójeczka wskoczyła :D
  • Grudzień kryzys pod wieloma względami ;c 


A jakie są moje postanowienia na nowy rok?
1. Walczyć z lenistwem
2. Pielęgnować i zapuszczać włosy
3. Zdenkować większość zalegających kosmetyków
4. Chciałabym ćwiczyć 2x w tygodniu, tak dla samej siebie 
5. Jeść więcej owoców i warzyw!
6. Zdać sesje! 
7. Uczyć się kilku słówek dziennie po niemiecku, angielsku i włosku
8. Popracować nad wiarą w siebie
9. Zadbać o relacje z ludźmi
10. Postarać się nauczyć chodzić na obcasach
11. Wyluzować i korzystać bardziej z życia
12. Myśleć pozytywnie i być lepszym człowiekiem

ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO FACEBOOKA  & TWITTERA

niedziela, 30 września 2012

PIZZA&BRENNA

W piątek poszłam z dziewczynami na pizze, wszystkie 4 chodziłyśmy razem do podstawówki! Super, że mimo wszystkie utrzymujemy kontakt i co jakiś czas się spotykamy. Przed spotkaniem pojawiły się czarne chmury! Ale znikły i było bardzo przyjemnie, idealnie na spacer ; )

Zamiast zrobić zdjęcia PRZED to ja oczywiście PO, ale wiecie w takich chwilach się nie myśli hahaha
Tak bardzo nam smakowało! ; )

Wczoraj nic nie pisałam bo z rodzinką wybrałam się na wycieczkę. Wstałam rano i mama 'może gdzieś pojedziemy' to ruszyliśmy w kierunku Ustronia, Wisły, Równicy i Brennej. Po drodze stawaliśmy w komisach bo szukam samochodu. I trafiłam na świetny, który mi się bardzo podoba, a cenowo jest jeszcze lepiej :D Także to jakiś znak był! Wczoraj jak wróciłam to byłam padnięta, głowa mnie okropnie bolała i nie miałam sił już nic pisać.

Zaplanowany mam wpis, ciekawe czy tym razem się uda i doda się sam. Bo chce sobie planować wpisy i jak będę miała ciężki dzień albo będę długo na uczelni żeby się coś pojawiało na blogu i byście mogli czytać, komentować itp itd :)

Wszystkim Studentom życzę udanego ostatniego dnia wakacji ; )

niedziela, 2 września 2012

AUSTRIA DAY 4 - SALZBURG

Jestem pod ogromnym zachwytem co do tego miasta, wprawiło mnie w taki szok, że miałam szczękę po kolana! Przepiękne stare miasto, coś niesamowitego. Jeden dzień na zwiedzanie to zdecydowanie za mało! Zwiedzanie w biegu, zmęczenie straszne ale warto było.