Zrobiłam zdjęcia pomadki, po czym teraz szukam i ich nie ma także wstawię zdjęcie z internetu.
Co do pomadki, to kupiłam ją jakiś czas temu w promocji, a wiadomo w zimę to różnie bywa z ustami. W tym roku nie mam większych problemów i stosuje ją tylko wtedy kiedy mi się to przypomni, bądź na nudnych wykładach kiedy nie mam co robić :D
Nie powoduje ona nic złego, a czy pomaga? Nie mam problemów z ustami obecnie także nawet ciężko mi powiedzieć jak ona sobie radzi z cięższymi przypadkami. Myślę, że w jakimś stopniu chroni usta przed wysuszeniem i popękaniem. Jest bezbarwna, także pozostawia tylko połysk na ustach nie zmieniając ich kolor, co jest dla mnie bardzo istotne. Zapach bardzo delikatny.
Jeszcze tylko jutro i wolne, moja głowa już nie pracuje, a w pakiecie z grypą i katarem to już kompletnie nie ogarniam. Jestem wykończona, ciągle chce mi się spać. Dlatego marzy mi się dzień, w którym wstanę sobie spokojnie o 9. Niestety przerwa świąteczna nie będzie taka dobra, bo mam sporo do zrobienia i trzeba przygotować się na sesje. Także lenistwa nie będzie za dużo :D Ale koniecznie muszę nadrobić Plotkarę!
Polecacie jakieś dobre filmy?
ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO
FACEBOOKA :)