Pokazywanie postów oznaczonych etykietą twarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą twarz. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 kwietnia 2013

#39 MYDŁO ALEEPO

Cześć!
Udało mi się dostać w moim mieście mydlarnie, w której było mydło Aleppo. Już chciałam zamawiać z internetu. Naczytałam się dużo dobrego na temat tego mydła i mam nadzieje, że u mnie także okaże się bardzo dobre. Już nie mogę doczekać się efektów - oczywiście tych dobrych.
Wybrałam 20% oleju laurowego.


koszt: 29zł

poniedziałek, 11 marca 2013

#32 NEED YOUR HELP

Potrzebuje małej porady odnośnie dwóch kosmetyków. Liczę na Waszą opinię bym mogła w 100% być pewna i kupić to, co jest dobre.

1. Mydło oliwkowo-laurowe 20%  z Aleppo

źródło zdjęcia : http://www.mydlarnia.info/

2. Konturówka Essence, Femme Fatale (nr.10)
Potrzebna mi konturówka do szminki Rimmel, Kate Moss (nr.10)
źródło zdjęcia: http://www.ladymakeup.pl/


Doradźcie mi dziewczyny, liczę na Waszą pomoc ; )

poniedziałek, 11 lutego 2013

#18 BIELENDA CZARNA OLIWKA MASECZKA + KREMOWY PEELING


CZARNA OLIWKA Kremowy Peeling + Maseczka Intensywnie Regenerująca


OD PRODUCENTA

Wyjątkowy, wygodny w użyciu zabieg o silnym działaniu nawilżającym i natłuszczającym; ekspresowo przywraca komfort i zdrowy wygląd skórze suchej i bardzo suchej.
ZABIEG OCZYSZCZA, NAWILŻA I NATŁUSZCZA SKÓRĘ
Pojemność: 2 x 5 g

Działanie
Krok 1: KREMOWY PEELING niezwykle przyjemny w aplikacji – skutecznie, ale delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka, eliminuje jego szorstkość i napięcie, pobudza mechanizmy odnowy, przygotowuje skórę do kompleksowego przyjęcia aktywnych składników maseczki. Wygładza, zmiękcza, rozjaśnia i odświeża.
Krok 2: MASECZKA INTENSYWNIE REGENERUJĄCA – błyskawicznie nawilża i natłuszcza skórę, reguluje jej gospodarkę hydro-lipidową, przywraca jędrność i elastyczność. Skutecznie opóźnia procesy starzenia.

Efekt
Idealnie zregenerowana, miękka i elastyczna skóra. Wygładzony i odnowiony naskórek.

Stosowanie
Krok 1: Peeling rozprowadzić na wilgotnej skórze twarzy, szyi i dekoltu. Delikatnie masować skórę przez ok. 2 minuty, następnie dokładnie spłukać.
Krok 2: Maseczkę nałożyć na osuszoną skórę i pozostawić do wchłonięcia. Najlepsze efekty uzyskuje się stosując zabieg kompleksowo 2 razy w tygodniu.


Moja opinia

Maseczka jak i peeling mają cudowny zapach (zresztą jak wszystkie kosmetyki z tej serii ). Konsystencja obu jest bardzo dobra.
Peeling : delikatny, ziarenka są dobrze wyczuwalne, nie podrażnia skóry, oczyszcza skórę, która po jego aplikacji jest niesamowicie wygładzona i odświeżona.
Maseczkę trzeba trzymać, aż do wchłonięcia (ja szczerze powiem, że zmyłam ją po godzinie bo nie lubię spać z maseczką i mieć potem tłuste włosy, poduszkę i wszystko co jest wokół mnie ). Mimo tego efekt i tak jest widoczny. Skóra po maseczce była jędrna, dobrze nawilżona.
Żadnych problemów po zastosowaniu maseczki nie miałam, a przy mojej problematycznej cerze jest to sukces.
Zdecydowanie stała się ona moją ulubiona.

ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO FACEBOOKA  & TWITTERA 

wtorek, 8 stycznia 2013

#6 LIRENE - PODKŁAD MATUJĄCY - NATURE MATTE CAPPUCCINO

EDIT.
Ze względu na mój wczorajszy wpis z butami, ten pozostał w jego cieniu, dlatego aktualizuje go dzisiaj :) Chciałabym poznać Waszą opinie odnośnie tego podkładu :)

Pierwsza recenzja kosmetyku w tym roku i będzie to podkład matujący firmy Lirene. Kupiłam go na przecenie bo jakby inaczej :)


"Fluid matujący oparty został na doskonałej formule zawierającej mikrogąbeczki,witaminę E i wosk pszczeli. Mikrogąbeczki pochłaniają nadmiar sebum znajdującego sie na skórze,dzięki czemu skóra pozostaje aksamitne matowa przez długi czas.Wosk pszczeli wzmacnia efekt poprzez pozostawienie na skórze delikatnego filmu, podwyższającego stopnień nawilżenia skóry.Witamina E ma doskonałe właściwości przeciwrodnikowe."


  • Dobra konsystencja, nie jest gęsty ani wodnisty, idealny jak dla mnie. 
  • Kolor bardzo dopasowany, nie jest ciemny i nie jest bardzo jasny. Chociaż wielkiego wyboru nie ma, bardzo mała gama kolorów , ja mimo tego jestem zadowolona bo ten odcień mi pasuje. Cappucciono jest według mnie jaśniejsze od Naturalnego.

  • Czy matuje? Myślę, że na jakiś czas, ale nie możemy oczekiwać czegoś wielkiego po nim. Osoby z problematyczną cerą mogą mieć problem, ja ostatnim czasem nie mam większych problemów i dzięki temu mi pasuje i jestem zadowolona. 
  • Lekko kryje i wyrównuje koloryt skóry, wiadomo po kilku godzinach przydają się poprawki.


  • Zapach przyjemny, chociaż zapach WAKE ME UP jest dla mnie najlepszy!
  • Nie robi maski, smug i innych podobnych rzeczy.
  • Bardzo lekki, nie zapycha porów.
  • Opakowanie wygodne, po otwarciu nic nie wypływa tak jak w przypadku Maybelline Affinitone.
  •  Mam go bardzo długo, pisałam o nim w październiku w poście ILE WARTA JEST MOJA TWARZ? i mniej więcej od tego czasu zaczęłam go używać także mega plus pod tym względem z mojej strony.
  • Cena bardzo bardzo fajna! Portfel zadowolony :D
  • Dostępny w każdym Rossmannie.

Ja jestem bardzo zadowolona i całego serca polecam Wam, bardzo dobra opinia na Wizażu też zachęca do przetestowania :)


ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO FACEBOOKA  & TWITTERA

sobota, 15 grudnia 2012

MARION

Znowu dopadła mnie grypa ;c A codziennie biorę wit.C zapobiegawczo i tak mi to pomogło, że mam zatkany noc, a w nocy spać nie mogę ;c 

Zapomniałam napisać o przesyłce od MARION, oto co w niej było :D




Jak przygotowania do świąt? Prezenty kupione?  My z mamą już mamy kupiony prezent dla taty, jeszcze tylko jedna rzecz. Rodzice już miesiąc temu postarali się o prezent dla brata, teraz tylko czeka :D Ja swój skromny upominek też mam dla każdego. Teraz tylko z tatą muszę się wybrać do sklepu by kupić coś dla mamy, ale też mamy już upatrzone wszystko :D

wtorek, 11 grudnia 2012

LA CLAREE - NATURALNY NAWILŻAJĄCY KREM DO TWARRZY Z WYCIĄGIEM Z LIŚCI OLIWEK

Nadszedł czas recenzji, niestety nie miałam wcześniej czasu na to ;c W tym tygodniu jak mi się uda planuje jeszcze kilka innych recenzji.

A co do kremu do opisywałam go TUTAJ.
Można go kupić na stronie http://www.sklep.myorganic.pl/


Co ja o nim sądzę?
Ma on specyficzny zapach, ciężko mi dokładnie określić z czym mi się on kojarzy, ale nie przeszkadza mi ani trochę, jest on bardzo delikatny. Mam wrażenie, że jest to prawdziwy zapach, taki jaki powinien być, bez chemii, która jest w drogeryjnych kosmetykach. Ja go lubię, a często mam tak, że zapachy mi nie podchodzą.
Stosowałam  go zawsze na noc,  powinnam była także spróbować z rana przed nałożeniem makijażu. Kompletnie o tym nie pomyślałam! Może dlatego, że rano zawsze używam kremu Bambino, weszło mi to w nawyk i nawet jeśli wieczorem stosuje różne kremy to z rana musi być Bambino :D
Konsystencja kremu jest dla mnie idealna, nie za gęsta i nie za wodnista. Wchłania się szybko, więc nie ma problemu, że połowa kremu zostaje na pościeli. Także po tym kremie nie mam uczucia lepkości, co bardzo mnie wkurza i czego nie lubię. Co do wydajności to jedna próbka starczyła mi na dwie aplikacje, więc raczej jest wydajny.
Jeśli chodzi o jego działanie to bardzo jestem zadowolona! Nawilża skórę, z rana budzę się i czuje się świetnie, a moja cera wygląda zdrowo! Jest miękka i przyjemna w dotyku, żadne niespodzianki nie pojawiają się na mojej twarzy. Moja twarz była dzięki niemu bardzo dobrze odżywiona.
Jedynym  i najgorszym minusem jest cena.

Mam nadzieje, że jeszcze kiedyś będę miała okazje stosować ten krem.

P.S. ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO FACEBOOKA :)

czwartek, 29 listopada 2012

TESTUJE Z MALINĄ - MASECZKA DERAMIKA SENNE MARZENIE

Dzisiaj o maseczce, która dostałam od Maliny ;)
 Regenerująca maseczka na noc 


Maseczka z aktywnymi biolipidami o intensywnym działaniu regenerującym. Rewelacyjnie wygładza, głęboko natłuszcza i nawilża suchą skórę. Przywraca jej zdrowy wygląd i prawidłową strukturę, co sprawia, że staje się miękka, aksamitna w dotyku i cudownie gładka.


SPOSÓB UŻYCIA: Zawartość saszetki rozprowadzić na skórze twarzy, szyi i dekoltu. Lekko wmasować i pozostawić do wchłonięcia na całą noc. Stosować 2-3 razy w tygodniu.



Pierwsze, co zauważyłam to cudowny, delikatny zapach. Czysta przyjemność mieć tę maseczkę na twarzy. 
Kolor maseczki jest kremowy, a jej konsystencja jest idealna. W miarę szybko wchłania się w skórę, lecz nie do końca. Pozostaje taka tłusta warstwa, nie przepadam za tym, wole jak wchłania się całość, bo jak idę spać to wszystko ląduje na poduszce.
Co do samego działania maseczki moja skóra została doskonale nawilżona, zregenerowana, gładka, bardziej elastyczna i z rana była miła w dotyku. Czułam się świetnie, mimo że nie byłam wyspana to moja cera jakoś się trzymała :D 
Co najważniejsze - żadnych podrażnień, niezapchane pory. Wszystko na mega plus ;)


Jak zawsze dla zainteresowanych skład ;)


Bardzo w tym miejscu chciałam podziękować Kochanej Malinie, za tak cudowną niespodziankę :)! 


ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO FACEBOOKA :)

środa, 14 listopada 2012

NEW ! DZIKA RÓŻA

Kupiłam sobie krem z Alttery, jestem ciekawa jak się spisze :D


Użyłam go dopiero 2razy, także za jakiś czas napisze recenzje jak go lepiej poznam ;)
Jedynie to teraz mogę powiedzieć to zapach trochę taki dziwny.

Nie wiecie może czy już są dostępne olejki z Alterry? Jak pisałam miesiąc temu do Rossmanna (po tym jak wszystkie drogerie w Katowicach odwiedziłam w poszukiwaniu olejków, nigdzie nie było! to dowiedziałam się, że nie ma ich na magazynach bo zmienia się ich wygląd i póki co wyprzedają stare) to powiedzieli, że na przełomie październik-listopad będą dostępne w sklepach, a ja ich nigdzie nie widzę. Chciałabym na grudzień zaopatrzyć się w taki olejek, mam nadzieje, że mi się uda!

P.S. ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO FACEBOOKA :)

poniedziałek, 12 listopada 2012

MYORGANIC - LA CLAREE

Dostałam do przetestowania od MyOrganic naturalny nawilżający krem do twarzy z wyciągiem z liści oliwek.


Od producenta: Wysoce skoncentrowany, bogaty w przeciwutleniacze z naturalnych certyfikowanych składników. Tworzy warstwę chroniącą przed szkodliwymi czynnikami, odpowiednie dla wszystkich typów skóry, nawet dla cery bardzo wrażliwej.


 99% wszystkich składników naturalnego pochodzenia


wyciąg z liści oliwek 23% ,wyciąg z aloesu 2%, zielona herbata i szarotka alpejska 1% , masło shea 1% , wyciąg z alg morskich , olejki Palmarosa, drzewka cedrowego, cytrynowy, macadamia i olejek jojoba 3%



P.S. ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO FACEBOOKA :)

czwartek, 8 listopada 2012

WODA MICELARNA BOURJOIS

Zachęcona dobrą recenzją, a także efektem pewniej kuracji. Zainspirowana poleciałam do sklepu i zaopatrzyłam się w to, co potrzebne było :D I oto w taki sposób stałam się posiadaczką wody micelarnej. Kilka razy czytałam o niej, a także o jego braciach i siostrach, ale zawsze odkładałam na potem.


Bardzo podoba mi się buteleczka, kolor taki delikatny fioletowy, na samej górze jest kuleczka, która ułatwia otwieranie (nie trzeba kombinować, ani łamać sobie paznokci :D ) Póki co jeszcze ją mam, nie urwała się. 


Ma  działać oczyszczająco i łagodząco. Hipoalergiczny, bezzapachowy i bezalkoholowy. Delikatny zapach ma, ale w żadnym stopniu mi nie przeszkadza, wręcz jest przyjemny :)


Zanim użyje wody micelarnej, myje twarz szarym mydłem, a następnie 2-3 razy nasączonym wacikiem. Na ostatnim zostaje nie wiele albo nic, także bardzo dobrze sobie radzi. Oczy mnie nie szczypią, nie podrażnia, nie mam uczucia ściągniętej skóry, nie wysusza, nie zapycha, nie spowodował wysypu, ani innych niespodzianek. Po aplikacji czuje odświeżenie, lekkie nawilżenie, nie pozostawia żadnego tłustego filmu. Nie oszczędzam na nim podczas aplikacji, mimo tego nie zużywa się go aż tak dużo.


Dla bardziej zainteresowanych przedstawiam skład:
Aqua, Glycerin, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Poloxamer 184, Coco-Glucoside, Phenoxyethanol, Tetrasodium Edta, Sodium Methylparaben, Citric Acid, Propylene Glycol, BHT, Nymphaea Alba Root Extract


Ja osobiście jestem z tej wody micelarnej bardzo zadowolona, nie powoduje niczego złego na mojej alergicznej i problematycznej cerze. Nawet mianuje go moim ulubieńcem i myślę, że spędzi w mojej łazience sporo czasu, bo nie planuje go zmieniać póki co. Z kosmetykami do twarzy nie lubię za bardzo eksperymentować bo sporo przeszłam i nie chce by wróciło to do mnie, aczkolwiek jak nie spróbuje to się nie dowiem czy nie ma czegoś lepszego, ale zanim kupię muszę się porządnie zastanowić i poczytać recenzje innych, choć wiadomo, co jednemu będzie dobrze służyło to niekoniecznie będzie tak samo z drugą osobą. W tym przypadku akurat zyskałam i bardzo się cieszę :)


P.S. ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO FACEBOOKA :)

poniedziałek, 5 listopada 2012

DENKO PAŹDZIERNIKOWE

Nie będzie tutaj sporo, ale zawsze coś ;) Zaczynając od włosów, bo głównie to denko jest ich zasługą.
Udało mi się skończyć maseczkę Kallos Crema al Latte, w listopadzie zastąpi ją Midollo&Placenta.


Szampon Babydream, oczywiście musi być w mojej łazience także nowa buteleczka już jest. Odżywka Alterra Aloes i Granat, bardzo dobrze sprawdził się na moich włosach. Właśnie tak sobie myślę, że jeszcze nie było jego recenzji (nadrobię w najbliższym czasie, obiecuje!) Mam drugą butelkę, ale zostawię ją na inny miesiąc bo teraz chce wypróbować Garnier Awokado i Masło Karite.


A jeśli chodzi o kosmetyk nie do włosów to jest to mój ulubiony peeling, niezastąpiony. Bardzo lubi go moja cera i portfel :D Także nowa tubka już jest, wiem powinnam go zmienić ale bardzo go lubię i przyzwyczaiłam się już do niego i weszło mi w nawyk kupowanie go :) Jeśli następna tubka będzie zbliżała się do końca to rozejrzę się za innym. Polecacie jakiś dobry peeling?


To by było na tyle w tym miesiącu. Chciałabym się pozbyć połowy koszyka z kosmetykami, mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda :)

Okropna pogoda dziś!! 


P.S. ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO FACEBOOKA :)

środa, 31 października 2012

PACZKA NIESPODZIANKA

Przyszła do mnie paczka, która wygrałam w konkursie (pierwszy raz w życiu coś wygrałam!). Przede wszystkim chciałabym bardzo bardzo bardzo podziękować! Paczuszka jest od Malina Testuje, dziękuję Kochana! ;*

A teraz pochwale się co jest w samej paczuszce:





 i cudowna kartka!

Dzięki temu nadrobię październikowe zaległości z maseczkami :D Dziękuję jeszcze raz! ; *

wtorek, 30 października 2012

TAG: ILE WARTA JEST MOJA TWARZ?

Nigdy nie zastanawiałam się ile dokładnie wydaję na kosmetyki do twarzy. Dlatego z ciekawości i ja uległam kolejnemu TAGowi ;)

Do pielęgnacji używam obecnie:
1. Szarego mydła ( spore zapasy po pradziadkach, więc nic mnie nie kosztowało )
2. Płyn micelarny Bourjois ( 14zł )
 
Do makijażu używam obecnie:
1. Fluid matujący Lirene ( kosztował mnie w promocji 10zł)
2. Puder Sephora ( 60zł )
3. Tusz do rzęs - WIBO - False Lash i Extreme Lashes ( 2x10zł )
4. Kredka Eye Liner Lovely brązowa ( ok. 7zł )
5. Róż z palety Sephora ( ok. 120zł )
6. Eyebrow Stylist Set ( ok.10zł )
7. Pomadka Nude Essence ( ok. 8zł )


Podsumowując : 249zł

Nie jest tak źle jak myślałam, że będzie ;)

niedziela, 28 października 2012

MAKE UP PALETTE - SEPHORA

Dziś trochę o makijażu, a dokładnie o cieniach. Nie mam ich dużo właściwie to jest to moja jedyna paleta cieni jaką mam, a do tego nie posiadam żadnych innym. I chce to zmienić koniecznie :) Gdy wychodzę rano na uczelnie nie mam czasu by się malować, właściwie nie chce mi się nawet, wole pospać te 15min dłużej :D W takie dni stawiam na wygodę, makijaż zwykły. Jeśli chodzi o ważniejsze wyjście to wiadomo stawiam na nieco lepszy makijaż, ale bez przesady :D Czasem mam takie dni kiedy dostaje natchnienia i lubię pobawić się kolorami.




Jeśli chodzi o paletkę, to jak dla mnie jest OK. Malutka, zgrabna i w kształcie torebki z Sephory do kótrej pakują nam zakupy. Co do cieni, jak dla mnie nie mam żadnych uwag. Może jedynie za dużo brokatowych, wolałabym matowe. Szczególnie matowy odcień cielisty, taki jasny brąz by można go używać jako bazy na powieki lub taki kamuflaż żyłek itp. Biały, szary i czarny - super i fajnie wygląda mimo, że są brokatowe ale na imprezę jak najbardziej :) 


P.S. Zrobiłam sobie konto na FB, zapraszam Was serdecznie :) !

sobota, 27 października 2012

ANNABELLE MINERALS

Wczoraj wróciłam do domu i czekała mnie miła niespodzianka, a mianowicie przesyłka od Annabelle Minerals z testerami (sporo ich bo aż 15! ). Pierwszy raz dostałam kosmetyki do przetestowania, nie muszę mówić jaka to radość dla mnie :D Przede wszystkim podoba mi się, że są to podkłady mineralne. Więcej o tym napisze jak przetestuje ;)