Pokazywanie postów oznaczonych etykietą my world. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą my world. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 stycznia 2014

#50 MOJE CELE NA 2014

Kochani, melduje wykonanie pierwszej maseczki w tym roku. Mam nadzieję, że to nie jest ostatnia. Skoro o tym mowa, przedstawiam moje cele na 2014. Pod koniec roku chciałabym być z siebie dumna, że udało mi się chociaż połowę zrealizować. 
Jeden cel jest dość ogólny, ale nie chce zapeszyć wypisując jakie mam plany i marzenia. Najpierw chce to osiągnąć, a później o tym napisać :)


źródło szablonu: KLIK

wtorek, 7 stycznia 2014

SPÓŹNIONE PODSUMOWANIE 2013 ROKU :)


Każdy rok zaczynam od koncertu. W tym roku nic się nie zmieniło, byłam już na koncercie Noworocznym w Zabrzu, a za 2tygodnie czeka mnie koncert Bethel! UWIELBIAM ICH! Przyda mi się zastrzyk energii od nich. 
W kwietniu miałam okazję spotkać naszych najlepszych  tenisistów, dostać autograf i spędzić miło czas oglądając mecz pokazowy między innymi z Agnieszka Radwańską. W tym roku bierze ona udział w turnieju! Can't wait!!
Majówka spędzona w słonecznych Włoszech! Jest to drugie miejsce, gdzie chciałabym zamieszkać. Pierwym oczywiście jest Londyn (nigdy tam nie byłam, ale znam tam więcej miejsc niż w moim rodzinnym mieście). 
Nie obyło się bez ciekawych i szalonych imprez w akademiku! Przebieranka w style Hippie - mega! (chociaż nie skończyła się dla mnie najlepiej :D). Będzie to jednak jedno z najlepszych wspomnień z czasów mojego studiowania.
W wakacje oczywiście nasze kochane morze - uwielbiam nasz Bałtyk i nie zmieniłabym go na żaden inny kurort! Pogoda nie zawsze dopisuje, ale i tak czuje się tam świetnie. 
Po długiej przerwie, zdecydowałam się na tripa do Drezna na motocyklu. Od momentu, gdy zdałam prawo jazdy zdecydowanie wole podróżować samochodem niż motocyklem. Zwłaszcza kiedy pogoda nie dopisuje, wtedy współczuje wszystkim i samej sobie, że to przetrwałam. A jak byłam młodsza, to ani trochę mi to nie przeszkadzało. Zimno i mokro, a ja wciąż happy byłam :D 
W wakacje miałam małe zmagania z kochanymi ząbkami mądrości. Wykończyło mnie to okropnie - ale jestem szczęśliwa bo więcej nie mam :D
W tym roku założyłam także program o piłce nożnej, ale niestety z powodu zmęczenia uczelnią i wielkim oczekiwaniem na święta poszedł w zapomniane. Brak motywacji na poziomie -100! :D  Zobaczymy czy uda nam się go odratować. FUTBOL NA ODWRÓT, pozdrawiamy :D 
A jeszcze wcześniej, udało mi się wygrać bilet na mecz naszej reprezentacji. Mecz nie był dla nas udany, ale mimo wszystko, bawiłam się tam świetnie!  A weekend spędzony we Wrocławiu na mega PLUS! Tutaj jest relacja z meczu -> KLIK 
Później święta, święta i po świętach. A koniec roku zakończył się wspaniałym balem przebierańców w wyśmienitym towarzystwie.

Mam nadzieję, że ten rok będzie równie dobry!

środa, 3 lipca 2013

COME BACK! ; )

Aaaa nie było mnie tutaj miesiąc! Padł mi komputer, musiałam wymienić dysk. Jedno szczęście, że udało mi się odzyskać wszystkie dane. Wszystkie zdjęcia. Moją walkę o zdrowsze włosy.
Z dniem dzisiejszym mam nadzieje skończyłam drugi rok studiów (jeszcze czekam na ostatnie wyniki egzaminu)! Sesja okropna, ale najgorszy rok mam za sobą. Od przyszłego roku mniej przedmiotów, uff! Ale znowu będzie trzeba pisać prace, oczywiście z tym będzie ciężko :D Podoba mi się mój temat, bo będę pisać o motywacji w uczeniu się języka obcego :)
Jednak póki co, zaczęły mi się wakacje! Które świętowałam tydzień temu ze znajomymi na Hippie Party, bardzo podobają mi się tematyczne imprezy. Akurat na egzamin z historii i kultury krajów anglojęzycznych było o Hippie :D

Plany na pierwszy miesiąc wakacji nie mam żadnych oprócz zabiegu, który mnie czeka. Kocham Zęby Mądrości! W sesji dały mi nieźle w kość :/
W lipcu basen, góry i oglądanie sporej ilości filmów.
Wypad do Krakowa planuje pod koniec lipca na początku sierpnia.
A w sierpniu nad moje ukochane morze <3

Koniecznie muszę wrócić do pielęgnacji włosów, od dobrych dwóch miesięcy zero maseczki....
Także zbieram siły, mobilizuję się i wracam do blogowania :)
P.S zmieniłam kolor na ciemny blond :D


Do usłyszenia :)

ZAPRASZAM NA MÓJ INSTAGRAM :) http://instagram.com/alexannp

poniedziałek, 28 stycznia 2013

#13 ZOLA JESUS - SKIN

Oj weekend nie był dla mnie łaskawy, cała niedziela w łóżku z okropnym bólem brzucha ;c Nie miałam sił na nic, nawet z łóżka mi się wychodzić nie chciało. Dziś jest lepiej i niestety trzeba brać się do roboty bo jutro egzamin, a następny w czwartek, a w środę czasu nie będzie także dziś muszę coś zrobić. Materiał nie jest trudny także będzie dobrze! :) Przyszły tydzień niesie ze sobą 2 okropne egzaminy, którym będzie trzeba poświęcić trochę czasu ;c Ale potem ponad tydzień wolnego :D Już planuje zakupy, bo muszę zaopatrzyć się w kilka niezbędnych ciuszków :D
Kupiłam sobie ostatnio nowe tabletki na włosy, tym razem SKRZYP OPTIMAL, bo SkrzypStrong mi się jutro kończy, ale wrócę do niego jeszcze nie raz :)

Spodobała mi się piosenka z ostatniego odcinka Vampire Diaries.


Życzę Wam udanego poniedziałku! ;)



ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA MOJEGO FACEBOOKA  & TWITTERA 

wtorek, 16 października 2012

DZIENNIK WDZIĘCZNOŚCI

Wyświetliło mi się w niedzielę na fb coś, co przyciągnęło moją uwagę, wiedziałam, już o tym, ale nigdy nie przeczytałam, bo stwierdziłam, że mi to jest w ogóle nie potrzebne. Już kiedyś czytałam 'SEKRET' jak i 'POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI' i to tego będę dziś nawiązywać oraz widziałam film 'THE SECRET'. Nie bardzo w to wierzyłam, próbowałam za pomocą tego podświadomie przyciągać, ale efektów za wiele nie było (przynajmniej nie to, co chciałam np. wygrać w lotto :D ) Ale w niedzielę sporo myślałam i doszłam do wniosku, że przez ostatni czas bardzo obawiałam się, że stanie się coś złego. Ciągle myślałam, jak ja bym sobie z tym poradziła, co bym zrobiła i jak by to wyglądało. I wiecie, co? Przyciągnęłam to do siebie. Nie chciałam tego, ale w mojej głowie było tylko to i wyobrażałam sobie wszystko z tym związane. Dostałam olśnienia, że muszę coś z tym zrobić, bo tak być nie może.
Trafiłam na stronę, gdzie uczymy się być 'kreatorami własnej rzeczywistości'. Założycielem jest Pan Michał, który kiedyś mieszkał w Katowicach (mamy coś wspólnego). Zaczęłam czytać. Trafiłam na nowy post odnośnie 'DZIENNIKA WDZIĘCZNOŚCI'. I znowu zdałam sobie sprawę, że ja tylko potrafię narzekać i marudzić (jak większość Polaków) i nie potrafię cieszyć się tym, co mam. Nie zwracałam uwagi na drobne rzeczy, a mam tego dużo!

Takie dziennik jest bardzo dobry, żeby zastanowić się nad swoim życiem, nad otaczającym nas światem. Czas poświęcony temu nie wymaga tak wiele. Ja moment refleksji i wyciszenia mam wieczorem, jest to dobry czas by pomyśleć, co dobrego spotkało nas w ciągu dnia.

"Filozofią Dziennika Wdzięczności jest uczenie się radości, którą powinniśmy czerpać z życia. Jest to zauważanie każdego, nawet najmniejszego szczególiku w naszym życiu."

Jak wygląda taki Dziennik Wdzięczności? Wbrew pozorom jest to bardzo proste.
Wystarczy zwykły zeszyt, w którym codziennie będziemy zapisywać np. 5-7 pozytywnych rzeczy, które spotkały Cię w ciągu dnia. Najlepiej gdyby to była stała liczba, która z czasem będzie się zwiększać. 

"W ten sposób bardzo łatwo nauczysz się szacunku do swojego życia i zaczniesz je doceniać. Dziennik wdzięczności buduje (umacnia) Twój optymizm."

Taki dziennik pozwoli nam docenić każdą najbardziej oczywistą dla nas rzecz. "Żeby móc na nowo odkryć jej wartość."

Ja już zrobiłam taki Dziennik Wdzięczności i będę go teraz systematycznie prowadzić. Więcej optymizmu jest mi bardzo potrzebne. Muszę zacząć myśleć pozytywnie by nie przyciągać tego czego się obawiam. Tylko same dobre rzeczy. Muszę i chce popracować nad sobą. Znaleźć to czego mi brakuje by być sobą, całością. I chce doceniać wszystko to, co jest wokół mnie nawet drobne rzeczy, które są ważne. 

mój dziennik, zwykł zeszyt kryjący wiele pozytywnych rzeczy, nawet jego kolor jest optymistyczny ;)

Przykładowy wpis:  'Dziękuję za to, że:
  • mam dom
  • jestem zdrowa
  • mam jedzenie i picie
  • dziś znowu się obudziłam
  • mam bliskie osoby
  • mam rodzinę
  • pada deszcz i dzięki temu mogę docenić słońce 
  • mam możliwość nauki 
  • itp. itd. '

Może dzięki temu będziemy lepszymi ludźmi, a zmieniając siebie możemy dać przykład innym :)

sobota, 21 lipca 2012

SŁONECZNIKI

Już dawno chciałam jakieś kwiatki do pokoju do moich nowych wazonów:D Chciałam białe tulipany albo róże, strasznie mi się podobają! Ale mama kupiła mi dwa słoneczniki, które idealnie pasują do mojego kalendarza. Ale niestety już upadają ;c Mówiłam już, że uwielbiam robić zdjęcia kwiatkom? Zdecydowanie bardziej niż ludziom, bo nie muszę mówić nic ;D


czwartek, 22 września 2011

22 WRZEŚNIA

Dzień bez SAMOCHODU.
Uwielbiam samochody, szczególnie duże, ale te małe sportowe także. Gustuje w marce AUDI, jest ona dla mnie najlepsza, a samochody wyglądają cudownie i pięknie płyną po drogach.
 Jeśli chodzi to sportowe to mam jedno ulubione i to przez pana Toma K.



AUDI R8
AUDI Q7 x2
BMW X6
VOLKSWAGEN TOUAREG

Jeśli chodzi o kolory to stawiam na czerń i biel. Ewentualnie srebrny, ale to tak nie do końca.

L.A.

Dziś bym była w drodze do L.A. - miasta moich marzeń. Mam nadzieję, że znajomi z klubu będą się świetnie tam bawić i jeszcze raz tam się wybiorą. Niestety w życiu dzieje się tak, a nie inaczej.


I will be there, someday.

poniedziałek, 19 września 2011

czwartek, 8 września 2011

środa, 7 września 2011

World in Bubbles

Ciekawe przedstawienie miast, w bańce mydlanej. Miłe zaskoczenie, że Polska też jest pośród wielkich miast :)
New York

Gdańsk, Poland

Berlin, German

więcej zdjęć tutaj:

wtorek, 6 września 2011

LOVEit.PL TATTOOS

Dziś czeka nas wycieczka do Tych, do saloniku, gdzię Vicky będzie robić tatuaż, a następnie reszta nas :D
Uwielbiam tatuaże, bardzo mi się podobają! Jest to ciekawe przestawienie nas samych. Szczególnie podobają mi się takie małe, symboliczne tatuaże, a także napisy, które oczywiście powinny lub mają znaczenie dla kogoś.
zdjęcia ze strony www.loveit.pl

ODSYŁAM WAS DO INNEGO MOJEGO WPISU O TATUAŻACH

niedziela, 31 października 2010

Alone in NYC

Nie Kevin :P
Spodobał mi się ten film i muzyka w tle jest cudowna.






I hope that someday I'll be there!